zapiski jednorękiej bandytki

o czym chciałam dzisiaj napisać? o karmie. nie wiem, jak to się dzieje, ale co jakiś czas mam fale wypadków w kuchni. zaczęłam swoje kuchenne rewolucje nie tak dawno temu, raptem pół roku będzie mijać, ale blizn i krwawych wspomnień mam co nie miara. prawie jak po wojnie — trzy przypalone szramy na prawym przedramieniu (piekarnik), kilkukrotnie upieprzone nożem opuszki, językowi systematycznie wypalam kubki smakowe próbując zbyt gorących potraw, a z rzeczy najświeższych: poparzone trzy palce i kawałek wnętrza dłoni. powiedzmy, że bardzo zgrabnie nalałam wrzący rosół w artystyczny sposób nie tylko do kubka, ale też wszędzie dookoła. teraz klepię sobie sześcioma palcami, bo na lewej ręce owinięty mam prowizoryczny chłodzący bandaż z mrożonego pora… owszem, wygląda to komicznie ;)

trzeba przyznać, że wchodząc do kuchni, zgadzasz się nieświadomie na ryzyko związane z wszystkimi urządzeniami, z których korzystasz. jeśli jesteś ciapą i świadomie pakujesz się na pierwszą linię frontu przez swoją miłość do gotowania — witamy w klubie. zaopatrz się tylko w dobrą apteczkę; ja w taką muszę zainwestować, w końcu kiedyś skończą mi się mrożone pory…

Advertisements

4 thoughts on “zapiski jednorękiej bandytki

  1. może weź się za questy o trochę niższym levelu, bo widzę, że za dużo health point’ów Ci ubywa przy tych ;)

  2. @ terra:
    rosół nie musi być tłusty. wszystko zależy od składników. jeśli komuś zależy na pozbyciu się najmniejszego oka, to trzeba rosół schłodzić, wsadzić do lodówki i zdjąć tłuszcz, jak zmieni konsystencję z płynnej na średniostałą. rosół rządzi :)

    @trem:
    questy o niższym levelu są już zaccomplishowane, poza tym, to nie jest nic trudnego, tylko raczej dostałam spella na ciapowatość +20… ;)

  3. :) Co za pokractwo jest z Ciebie, to ja nie mam pytań. No, może poza jednym – jakmi cudem zdołała upieprzyć sobie te opuszki? Przecież są pod paluszkami!

    Czary-mary – części ciała będą cierpiały! ;P

    Trzymam za Ciebie kciuki (byle z dala, w każdym razie na razie, od Twojej kuchni).

    Prawie środkiem nocy pozdrawiam i ściskam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: