„proste a smaczne”: ryż z malinami

mikser, cudowna sprawa. oprócz tego, że muszę zainwestować w fartuszek, bo zawsze mi coś gdzieś pryśnie. kubełek malin plus mikser — jeszcze cudowniejsza sprawa. potem dodaję cukier puder i cukier wanilinowy, a do tego trochę śmietany, na smak i kolor. dwunastka, osiemnastka już trochę za tłusta jak na moje gusta (co rymuje się z langusta). potem element, który nie każdy rozumie, mianowicie sitko. czekam na tych przystojnych panów po biotechnologii, żeby w końcu wymyślili maliny ze zmniejszoną ilością pestek! ale póki co, sitko jest przeznaczone dla takich sosów. najlepiej takie z dziurą, żeby jednak trochę tych farfocli zostało i udowadniało skład sosu.

a pod sosem — ugotowany ryż na zimno. albo ostatnio odkryłam coś, co się nazywa „płatki ryżowe”, jest cieńsze od ryżu i fajnie urozmaica. przestrzegam przed tymi ekspresowymi, bo te się zbytnio rozciapciają w mleku, na którym mają być „gotowane” (w cudzysłowie, bo się to ma robić w mikrofalówce, czego już kompletnie nie rozumiem).

fajne danie dla dzieci, na obiad i na kolację, i na śniadanie. uniwersalne, a dodatków i modyfikacji można sobie wymyślić mnóstwo. dorzućcie trochę jeżyn. posypcie startą białą czekoladą. do smaku, do woli; szybkie, proste i smaczne.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: